Grecja - forum…

Najlepsza trasa do Grecji?
T#76955
Facebook
Reklama



tomcz20
Użytkownik
#2074467 22.03.2015 20:14:32
    MarekA pisze:

    No tak , tylko ja pytałem o drogę do Cieszyna a nie czy przez Słowację czy Czechy oczko
    Przez Tychy zawsze było męczące , dużo świateł , ograniczeń, dlatego od trzech lat jeździłem z Siewierza na A1. Ale skoro był remont to może już warto przez Tychy , jest trochę krócej


Sam przejazd przez Tychy to teraz parę minut - nie ma żadnych świateł i skrzyzowań. Jeżeli będziesz jechał w tygodniu to możesz stać w korku przed Bielskiem. Jadąc w weekend lub wieczorem nie będziesz miał żadnych problemów. Droga z Bielska do Cieszyna to ekspresówka i obecnie nie ma tam, żadnych remontów.
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
#2077063 25.03.2015 11:28:25
    MYCZU pisze:

    Z Warszawy wg. mojej oceny, sprawdzonej osobiście to za Siewierzem na S1 dalej A1 przez Ołomuniec, Brno D2 do Bratysławy. Odcinek Cieszyn Żilina bardzo powolny i z bardzo dużą ilością ograniczeń prędkością. Ale każdy wybiera co woli.


Masz rację. Testowałem 3 trasy. Przez Zwardoń - Żilina - Zwoleń do tragedia , Przez Cieszyn - Brno - Bratysława jest bardzo dobra. A ze względu że jadę z Pomorza bardziej zachodniego jadę przez Poznań (obwodnica) - Wrocław (obwodnica) - nocuję w Międzylesiu - Rano śniadanko w "Byczy Róg" w m. Boboszów przy granicy POLECAM! - dalej Olomuniec - Brno -Bratysława i dalej jak inni. Pozdrawiam! Jasascool



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
zenobi11
Użytkownik
#2082197 01.04.2015 08:46:37
Słuchajcie, ile postojów można robić z małymi dziećmi? Chcemy zaplanować podróż, ale wychodzi mi, że będziemy mieć poza Polską 10 postojów.... Możliwe to? Może moje dzieci potrzebują za dużo przerw? Jak to było u was?
MarekA
poziom 2
Użytkownik
#2082203 01.04.2015 08:58:15
Robisz tyle ile musisz i tak długo jak musisz
Tylko dolicz to sobie do czasu przejazdu i luzik oczko

Mój syn jak był młodszy to wręcz się złościł jak były postoje, poganiał bo wolał jechać. Z kolei siostrzeniec nie potrafi przejechać 100 km spokojnie.
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2082205 01.04.2015 08:58:23
    zenobi11 pisze:

    Słuchajcie, ile postojów można robić z małymi dziećmi? Chcemy zaplanować podróż, ale wychodzi mi, że będziemy mieć poza Polską 10 postojów.... Możliwe to? Może moje dzieci potrzebują za dużo przerw? Jak to było u was?


sprawa bardzo indywidualna, zależna od dzieci, ich wieku i zdolności do znoszenia długiej podróży

kiedy moje dzieciaki były mniejsze - 7 i 2 lata na trasie do Bułgarii robiliśmy krótkie postoje mniej więcej co 200 km w tym jeden dłuższy na obiad, no i oczywiście nocleg

moglismy rzadziej, bo moje dzieci dobrze znoszą jazdę, a na pokładzie mamy zwykle pełna obstawę sprzętu audio/video oczko, ale nie traktuję trasy wakacyjnej jako hardkoru i zarzynania się

twoja wersja 10 postojów, o ile to trasa 2-dniowa, jest calkiem realna chociaż jesli każdy będzie trwal godzinę to trochę wam podróż się wydłuży oczko
zenobi11
Użytkownik
#2082212 01.04.2015 09:04:12
    des4 pisze:

      zenobi11 pisze:

      Słuchajcie, ile postojów można robić z małymi dziećmi? Chcemy zaplanować podróż, ale wychodzi mi, że będziemy mieć poza Polską 10 postojów.... Możliwe to? Może moje dzieci potrzebują za dużo przerw? Jak to było u was?


    sprawa bardzo indywidualna, zależna od dzieci, ich wieku i zdolności do znoszenia długiej podróży

    kiedy moje dzieciaki były mniejsze - 7 i 2 lata na trasie do Bułgarii robiliśmy krótkie postoje mniej więcej co 200 km w tym jeden dłuższy na obiad, no i oczywiście nocleg

    moglismy rzadziej, bo moje dzieci dobrze znoszą jazdę, a na pokładzie mamy zwykle pełna obstawę sprzętu audio/video oczko, ale nie traktuję trasy wakacyjnej jako hardkoru i zarzynania się

    twoja wersja 10 postojów, o ile to trasa 2-dniowa, jest calkiem realna chociaż jesli każdy będzie trwal godzinę to trochę wam podróż się wydłuży oczko



Dzieci są mniejsze, więc część drogi będą spać, ale wiadomo, im bardziej się wyśpią, tym potem będą bardziej nieznośne wesoły

Dzieki za odpowiedz, bo mam znajomą, która potrafi całą Polskę przejechać z 1,5 rocznym i zaczynaliśmy się martwić, że coś z naszymi nie tak....
Torac
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: z Rivii
#2082222 01.04.2015 09:08:18
    tomcz20 pisze:

      MarekA pisze:

      No tak , tylko ja pytałem o drogę do Cieszyna a nie czy przez Słowację czy Czechy oczko
      Przez Tychy zawsze było męczące , dużo świateł , ograniczeń, dlatego od trzech lat jeździłem z Siewierza na A1. Ale skoro był remont to może już warto przez Tychy , jest trochę krócej


    Sam przejazd przez Tychy to teraz parę minut - nie ma żadnych świateł i skrzyzowań. Jeżeli będziesz jechał w tygodniu to możesz stać w korku przed Bielskiem. Jadąc w weekend lub wieczorem nie będziesz miał żadnych problemów. Droga z Bielska do Cieszyna to ekspresówka i obecnie nie ma tam, żadnych remontów.


Tychy, owszem zrobione, ale przed Bielskiem kanał. Remontują 2 pas i jest zwężka.



www.pontonami.pl
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2082237 01.04.2015 09:19:44
    zenobi11 pisze:

      des4 pisze:

        zenobi11 pisze:

        Słuchajcie, ile postojów można robić z małymi dziećmi? Chcemy zaplanować podróż, ale wychodzi mi, że będziemy mieć poza Polską 10 postojów.... Możliwe to? Może moje dzieci potrzebują za dużo przerw? Jak to było u was?


      sprawa bardzo indywidualna, zależna od dzieci, ich wieku i zdolności do znoszenia długiej podróży

      kiedy moje dzieciaki były mniejsze - 7 i 2 lata na trasie do Bułgarii robiliśmy krótkie postoje mniej więcej co 200 km w tym jeden dłuższy na obiad, no i oczywiście nocleg

      moglismy rzadziej, bo moje dzieci dobrze znoszą jazdę, a na pokładzie mamy zwykle pełna obstawę sprzętu audio/video oczko, ale nie traktuję trasy wakacyjnej jako hardkoru i zarzynania się

      twoja wersja 10 postojów, o ile to trasa 2-dniowa, jest calkiem realna chociaż jesli każdy będzie trwal godzinę to trochę wam podróż się wydłuży oczko



    Dzieci są mniejsze, więc część drogi będą spać, ale wiadomo, im bardziej się wyśpią, tym potem będą bardziej nieznośne wesoły

    Dzieki za odpowiedz, bo mam znajomą, która potrafi całą Polskę przejechać z 1,5 rocznym i zaczynaliśmy się martwić, że coś z naszymi nie tak....


mimo wszystko uważam, że z maluchami lepsza jest opcja podróży samolotem

po pierwsze dzieci do 2 lat lecą za darmo

po drugie w hotelach do 2 lat też zwykle są za darmo, a starsze kilkulatki mają spore zniżki

po trzecie nawet z transferami zawsze to tylko kilka godzin podróży, a nie dwa dni w trasie...
MarekA
poziom 2
Użytkownik
#2082390 01.04.2015 12:48:24
    des4 pisze:



    mimo wszystko uważam, że z maluchami lepsza jest opcja podróży samolotem

    po pierwsze dzieci do 2 lat lecą za darmo

    po drugie w hotelach do 2 lat też zwykle są za darmo, a starsze kilkulatki mają spore zniżki

    po trzecie nawet z transferami zawsze to tylko kilka godzin podróży, a nie dwa dni w trasie...



Kolejna kwestia sporna - samochodem zabierzesz więcej gratów, zatrzymasz sie w dowolnym momencie itp. Na pewno krótsza, a jak samolotem trafisz na przesunięty lot to koczujesz na lotnisku co jest wk.. - jak korek na drodze czy granicy wesoły
Indywidualna sprawa.

Kiedyś jadąc na wakacje zrobiliśmy test kto szybciej się zmęczy, ja za kółkiem czy syn przy konsoli grający podczas jazdy. Niestety musiałem się poddać wesoły
Wyjechać w nocy/wcześnie rano żeby jak najdłużej spało a potem.... to samo co w domu oczko
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2082401 01.04.2015 13:05:56
    MarekA pisze:

      des4 pisze:



      mimo wszystko uważam, że z maluchami lepsza jest opcja podróży samolotem

      po pierwsze dzieci do 2 lat lecą za darmo

      po drugie w hotelach do 2 lat też zwykle są za darmo, a starsze kilkulatki mają spore zniżki

      po trzecie nawet z transferami zawsze to tylko kilka godzin podróży, a nie dwa dni w trasie...



    Kolejna kwestia sporna - samochodem zabierzesz więcej gratów, zatrzymasz sie w dowolnym momencie itp. Na pewno krótsza, a jak samolotem trafisz na przesunięty lot to koczujesz na lotnisku co jest wk.. - jak korek na drodze czy granicy wesoły
    Indywidualna sprawa.

    Kiedyś jadąc na wakacje zrobiliśmy test kto szybciej się zmęczy, ja za kółkiem czy syn przy konsoli grający podczas jazdy. Niestety musiałem się poddać wesoły
    Wyjechać w nocy/wcześnie rano żeby jak najdłużej spało a potem.... to samo co w domu oczko


latałem i latam samolotem i jakoś problemu nie widziałem

z roczniakiem bylismy na Rodos, a z dwulatkiem w Turcji i bez problemu pomieścilismy się z bagażem, bardzo opóźnione loty, tez jakoś szczęśliwie nas omijały, chociaż niektórzy przezywają to jak stonka oprysk - wracając z Kos mieliśmy godzinę opóźnienia, a już niektóre paniusie zaczynały histeryzować i planować zbioorowy pozew oczko

ale oczywiście to indywidualna sprawa, w naszym przypadku wakacje samolotem były po prostu wygodniejsze pod względem dojazdowym i kosztowym, no i oczywiście do miejsc, do ktorych dojazd samochodem byłby bardzo trudny bądź za długi...
Reklama



golibroda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
Ilość edycji wpisu: 1
#2090470 15.04.2015 17:33:16
Witam

Rozumiem,że wybierając trasę szybką i jadąc tylko kawałkiem Słowacji też trzeba mieć winietę bo droga jest płatna ?

Zgłębiając także trasę Żylina-Bratysława znalazłem:

http://www.skionline.pl/stacje/oplaty-za-drogi-winiety-na-slowacji-w-roku-2015,samochodem-na-narty,163.html

Czyżby i ta droga będzie już płatna (miesięcznie 14E, 10 dni - 10E) ? A może to tylko nowa droga równoległa do starej bezpłatnej ?

Kurcze,że za taki mały kawałek Słowacji trzeba bulić za winietę. Co prawda podobna sytuacja jest gdy jedzie się do Chorwacji poprzez Słowenię, ale tam jest fajny objazd tych płatnych 60 km. U nich każą płacić 15E za 10 dni.
wpis edytowany 15.04.2015 17:34:34



Pozdrawiam
Piotr
ajdadi
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: POZNAŃ
#2090498 15.04.2015 18:22:44
    golibroda pisze:

    Witam

    Rozumiem,że wybierając trasę szybką i jadąc tylko kawałkiem Słowacji też trzeba mieć winietę bo droga jest płatna ?


Nic człowiek na to nie poradzi..ale winieta musi niestety być

Jak dla mnie objazd autostrady to strata czasu...korki,ograniczenia,suszarki,radary,itd..


niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#2090516 15.04.2015 19:11:53
    golibroda pisze:

    Zgłębiając także trasę Żylina-Bratysława znalazłem:

    http://www.skionline.pl/stacje/oplaty-za-drogi-winiety-na-slowacji-w-roku-2015,samochodem-na-narty,163.html

    Czyżby i ta droga będzie już płatna (miesięcznie 14E, 10 dni - 10E) ?


Po czym wnosisz, że ona nie była płatna, czyżbyś jadąc nią nie kupował winiety???
golibroda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2090522 15.04.2015 19:19:04
Nigdy tą drogą nie jechałem. Zobaczyłem na mapie,że są dwie prawie równoległe od Żyliny do Bratysławy i wywnioskowałem,że stara była bezpłatna, a nowa wybudowana płatna.



Pozdrawiam
Piotr
sarna73
poziom 4
Użytkownik
#2090524 15.04.2015 19:20:57
    zenobi11 pisze:

    Słuchajcie, ile postojów można robić z małymi dziećmi? Chcemy zaplanować podróż, ale wychodzi mi, że będziemy mieć poza Polską 10 postojów.... Możliwe to? Może moje dzieci potrzebują za dużo przerw? Jak to było u was?


Kiedy jechaliśmy pierwszy raz robiliśmy postoje co ok 250-300 km. Dzieci lat 6 i 10
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#2090555 15.04.2015 20:21:23
    golibroda pisze:

    Nigdy tą drogą nie jechałem. Zobaczyłem na mapie,że są dwie prawie równoległe od Żyliny do Bratysławy i wywnioskowałem,że stara była bezpłatna, a nowa wybudowana płatna.

OK, jeżeli chodzi o tą dwupasmóweczkę D1 (e75) to potrzebna jest winieta.
oovoo
Użytkownik
#2094856 23.04.2015 20:13:05
Mam pytanko, dla tych co już jechali w tym roku, odnośnie autostrady od Nisia w kierunku Salonik. Czy bracia Serbowie posunęli się coś w budowie. Oddali jakieś nowe odcinki czy dalej czeka mnie podróż przez plac budowy pan zielony
fux
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: wlkp
#2096073 26.04.2015 17:24:00
Pokusi się ktoś o podsumowanie dojazdu z okolic Wrocławia do GR dla świeżaka, który pierwszy raz.
No i dokąd na pierwszy strzał. Jeżeli sie poukłada, to ze dwa tygodnie w sierpniu.
gooralos
poziom 5
Moderator
#2096176 26.04.2015 21:09:43
Wrocław - Nysa - Prudnik - Trzebinia - Olomonc - Brno - Bratysława - Budapeszt - Belgrad - Saloniki
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2096191 26.04.2015 21:27:38
    gooralos pisze:

    Wrocław - Nysa - Prudnik - Trzebinia - Olomonc - Brno - Bratysława - Budapeszt - Belgrad - Saloniki


Czyli generalnie Automapa / maps.targeo.pl => opcja trasy "szybka"
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!